Jednak żyjemy
Ktoś by pomyślał, że moja podróż pociągiem, z rozładowanym telefonem, trwała bóg_wie_ile: ale nie. Ktoś inny by pomyślał, że nie mamy żadnych przygód, stąd to długie milczenie: też nie. Po prostu nie chciało się nam pisać. Tymczasem przygody są.

Taki Maciek - zmienia pracę, dość niefortunnie, ponieważ nowy pracodawca nie ma zamaru opłacać jego usług. Więc zmienia znowu i ma nową.
Taka ja - znowu nie wiem, co mam w życiu robić i znowu rzucam wszystko. Znajduję zajebisty staż i postanawiam być fajna. Puenty jeszcze nie znamy.

Taki kot... nie, ten to faktycznie nie ma przygód.




Tagi: agregat, żwirek dla kota
nicdobrego 2010-05-19 22:25:10
skomentuj (0)